piątek, 14 kwietnia 2017

Robert Kubica o swojej rezygnacji ze startów w WEC...

               Na początku tygodnia Robert Kubica wprawił w niemałą konsternację zarówno wszystkich specjalistów jak również swoich Kibiców ogłaszając decyzje o rezygnacji ze startów w FIA World Endurance Championship 2017. Dzisiaj, w rozmowie, na łamach "Przeglądu Sportowego" nasz kierowca opowiada krótko o powodach swojej rezygnacji...


"Sytuacja na Monzie nie była fajna i fakt, że zabraknie mnie na Silverstone też jest przykry. Najbardziej dla mnie. Decyzja została jednak podjęta i nie chcę się za bardzo wgłębiać w przyczyny. Myślę, mam nadzieję, że w jakiś sposób kibice w przyszłości mi to wybaczą. Postaram się o to!"

                 "Chcę się skoncentrować na innych obowiązkach. Jakich? Teraz nie mogę o tym mówić"

Przegląd Sportowy: W piątek powinien Pan wyjechać na tor Silverstone, na pierwszy trening sezonu. Tymczasem zakończył Pan współpracę z ekipą ByKolles. To musiała być trudna decyzja?

Robert Kubica: "Niestety, decyzja była trudna, bo włożyłem sporo czasu i energii w przygotowania do sezonu. Im więcej myślałem o starcie w Le Mans, tym bardziej mi się to podobało. Niestety, z kilku powodów musiałem zrezygnować, choć wiem jak to może wyglądać... Po prostu nie jest fajnie. Do nadchodzących startów byłem nastawiony bardzo pozytywnie i czekałem niecierpliwie, żeby sobie już tylko pojeździć. Poznać wyścigi długodystansowe od środka, bo dotąd oglądałem je tylko w telewizji. Podstawą mojej decyzji o startach w ByKolles było to aby jak najwięcej jeździć, ale do tej pory tej jady w zasadzie nie było w ogóle. Czasem lepiej powiedzieć stop, niż brnąć w takie sytuacje. Postanowiłem poświęcić czas w stu procentach na inny projekt. Przykro mi z powodu fanów bo sporo ludzi przyjechało na prolog na Monzie, a ja nawet nie mogłem im się odwdzięczyć jazdą po torze..."


PS: Część Kibiców kupiła też bilety na Silverstone...

RK: "Bardzo szkoda, ale nie jest tak, że ja jeżdżę z musu, a inni przyjeżdżają dla przyjemności. Każdy jest rozczarowany inie jest tak, że mi się to podoba. Sytuacja na Monzie nie była fajna, i fakt, że zabraknie mnie na Silverstone też jest przykry. Najbardziej dla mnie. Podjąłem decyzję i nie chce się za bardzo wgłębiać w przyczyny. Mam nadzieję, że w jakiś sposób Kibicemi to wybaczą. Postaram się o to!"


PS: Samochód jednak ruszył z miejsca i pojawiły się zdjęcia z testów teamu ByKolles na torze Snetterton! 

RK: "Auto chyba jeździ. Z tego co wiem,zaplanowano testy, ale wydarzeniaz Monzy nie były jedynym powodem mojejdecyzji. Chcę się skoncentrować na innych obowiązkach. Jakich? Teraz nie mogę o tym mówić.


PS: Skoro nie wystartuje Pan w pierwszych wyścigach, to i w Le Mans Pana zabraknie?

RK: "Tego akurat nie wykluczam. Mój program startów w WEC się zakończył, ale nigdy niemożna w stu procentach wykluczyć startu w Le Mans. Nawet jeśli teraz jest to mało prawdopodobne."
 

PS: Co dalej? Czy zobaczymy Pana w samochodzie w tym roku? 

RK: "W samochodzie można zobaczyć mnie codziennie, na zwykłych drogach. A tak poważnie... Nie wiem.Zobaczymy.Coś do roboty mam, pewnie jest to związane z torem. Nawet jeśli mało czasu na torze spędzam."


PS: Jest Pan bardzo tajemniczy, jeśli chodzi o przyszłość. Może choć Pan zdradzi kiedy oczekiwać jakichś wieści? 

RK: "Nie wiem kiedy. Te sprawy nie zależą wyłącznie ode mnie.Będę robił to co przez ostatni rok i zobaczymy dokąd mnie to zaprowadzi."

fot. FIA WEC, ByKolles Racing, Oliver J. Webb

AKTUALIZACJE

14.04.2017 godz. 10:20

                 ...ByKolles Racing Team Head of Operations Boris Bermes w rozmowie z portalem Sportscar365.com wyraził nadzieję, że Robert Kubica, który wycofał się na tą chwilę z programu WEC, wróci do zespołu w dalszej części sezonu...

14.04.2017 godz. 09:30

               ... tak ostatecznie prezentuje się bolid ByKolles Racing Team ENSO CLM P1/01 Nismo... ładna bestia... szkoda...


14.04.2017 godz. 08:00

            Kubica zostanie na lodzie? "Czas nie gra na jego korzyść"... Dziennikarz motoryzacyjny Mikołaj Sokół o ostatnich decyzjach Roberta Kubicy...


"...Niefortunne jest to, że jest już dosyć późno, więc wszystkie serie ruszyły bądź lada moment ruszą, także nie jest to dobry moment na poszukiwanie nowego zajęcia na ten sezon. Trzeba mieć nadzieję, że zbuduje jakiś ciekawy program i wystartuje w konkurencyjnej serii, ale moment nie gra niestety na jego korzyść..." 

Cały materiał obejrzycie tutaj: "Czas nie gra na jego korzyść" 

GALERIA
 
Richard Washbrooke
Dominik Kraihamer
Oliver James Webb
Oliver James Webb
Oliver James Webb
Oliver James Webb
FIA WEC
FIA WEC
FIA WEC
FIA WEC
FIA WEC

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz