Przed nami emocje związane z wyścigiem o Grand Prix Japonii. Niestety na torze nie zobaczymy już dzisiaj Roberta Kubicy, którego obowiązki służbowe i sponsorskie wezwały do Europy. Choć po kwalifikacjach wydaję się, iż prawie wszystko zostało już poukładane jednak Suzuka jest tym miejscem w kalendarzu F1 gdzie wydarzyć się może jeszcze absolutnie wszystko... Mamy tylko nadzieję, że zespół Ferrari i jego kierowcy nie odpuścili już walki o tytuły mistrzowskie sezonu 2018...
Zapraszamy na relację z Formula 1 2018 Honda Japanese Grand Prix zachęcając oczywiście do stałego wspierania Roberta Kubicy oraz wspólnego kibicowania zespołowi Williams Martini Racing...


